Zapraszamy na www.misjemsf.pl: kwietnia 2020

niedziela, 26 kwietnia 2020

Zapraszamy na Mszę Świętą Prymicyjną

Serdecznie zapraszamy do udziału w Mszy Świętej prymicyjnej ks. Marcina Przystawskiego MSF, która będzie transmitowana 17 maja (niedziela) na profilu FB Różaniec bez granic. W tych szczególnych i wyjątkowych chwilach dla Księdza Prymicjanta i dla całego Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny bądźmy razem i otoczmy Go naszą modlitwą🙏😇✝️

wtorek, 21 kwietnia 2020

Święta Zmartwychwstania Pańskiego na Madagaskarze


Kochani Przyjaciele Misji,
ks. Ludwik Wawrzeczko MSF, pracujący na Madagaskarze, przesłał nam kilka refleksji na temat przeżycia ostatnich Świąt Zmartwychwstania Pana. Zachęcamy do lektury

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
A co u nas na Madagaskarze?
Wirus mocno nam namieszał. Trochę sprawę uspokoił list naszego Biskupa, który rzeczowo przedstawił problem wirusa; jak się przed nim chronić, a szczególnie ważne dla mnie były wyznaczniki duszpasterskie na czas ogólnej kwarantanny malgaskiej. Zaopatrzony w pismo takiej rangi (pieczęć biskupia) pchany „powiewem Ducha Świętego” ruszyłem od Niedzieli Palmowej na dwutygodniowe tourne po wioskach. Dreptając od wioski do wioski.
Na wioskach brak radia, telewizji, internetu… życie toczy się bez zmian. Co prawda „fama” chodzi, że jest jakiś wirus morderczy, ale co to jest…? Tego nikt nie wie. Mam zwyczaj w każdej wiosce przed Mszą św. prowadzić katechezę, tym razem była to prezentacja listu biskupa, a wieczorami przy ognisku, na którym gotuje się garnek ryżu z jakimś zielskiem do smaku, rozmawialiśmy o naszym „wirusie”. Był to fajny, błogosławiony czas. Gdybym został w mieście to Wielkanoc przeżyłbym przy zamkniętym kościele. A gdzieś tam w „buszu” …było normalnie. Była to dobra okazja, aby mówić o Kościele Domowym, bo dotychczas w duszpasterstwie skupialiśmy się na tym, aby ludzi zachęcić chodzeniem do kościoła. A teraz mówiliśmy o tym jak ważna jest modlitwa we własnych czterech ścianach, gdy kościół jest zamknięty.
Samo Triduum Paschalne przeżyłem w Tsitanandro, to na samym końcu naszej parafii, czyli 80 km od centrum. Jak na naszą sytuację to jest tam duża grupa chrześcijan, będzie przynajmniej ze setkę. Oczywiście nie wszystkim jest po drodze do kościoła, ale zawsze dwadzieścia kilka osób przystępuje do komunii. Mamy tam także „szkółkę”. Katechista, który nie skończył podstawówki, przerabia z dziećmi materiał pierwszej, drugiej i trzeciej klasy. Jest to jedyne miejsce w tej okolicy, gdzie dzieci uczą się, ale i tak w większości tylko dzieci chrześcijan przychodzą na lekcje. Ogólnie animistą nie zależy, aby ich dzieci umiały czytać i pisać. Część dzieci z tej wioski, których rodzice mają co dać dzieciom do jedzenia, po zakończeniu trzeciej klasy u siebie idzie 40 km dalej do miejscowości gminnej Tandrano, w której znajduje się nasze pośrednie centrum, aby tam kontynuować naukę już w poważnej szkole z internatem.
Można powiedzieć, że to „dzięki” wirusowi Tsitanandro miało Triduum Paschalne z księdzem, bo normalnie, w związku z brakiem księży, w wielkie święta kapłani pozostają w centrach, bo tam jest najwięcej chrześcijan. (...) Do domu wróciłem dopiero w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.
Niech Zmartwychwstały Pan błogosławi i strzeże.
Ks. Ludwik Wawrzeczko MSF





środa, 15 kwietnia 2020

Ks. Robert Ablewicz MSF o obecnej sytuacji na PNG

Ks. Robert Ablewicz MSF przesłał kilka słów o aktualnej sytuacji dotyczącej koronawirusa w Papui Nowej Gwinei. Źródło: MSF 
Jak dowiedzieliśmy się od władz, były przypadki zarażenia, nie ma jednak podobno zagrożenia. Można robić testy w dwóch miejscach w Papui ( Stolica i Goroka na Uniwersytecie) jednak podobno testów jest zbyt mało, jednak my, tu w górach, wiemy sporo mniej. Jednak prawdą jest, że od strony medycznej już od dawna nie ma podstawowego sprzętu, leków na malarię HIV i inne choroby. Nawet środków opatrunkowych dawno brakuje – właściwie tylko dzięki pomocy misyjnej z zewnątrz niektóre przychodnie pracują, bo rządowe ośrodki, delikatnie mówiąc, nie spełniają swojej misji w taki sposób jak powinny. Medią podają, że podobno jest jakiś specjalistyczny szpital przygotowany pod tym kątem, jest to jednak kropla w morzu potrzeb.
Ale trzeba to jasno powiedzieć – jeśli wirus zaatakowałby tak, jak zrobił to choćby w krajach europejskich - to po prostu jest po nas. Środki czystości skończą się w jeden dzień jeśli w ogóle by do nas dotarły. U nas transport idzie z wybrzeża, jeśli zostałby tam odcięty, to zostaje nam tylko jedzenie z ogrodu. Mamy wielkie obawy, że wirus dotrze do nas przez nielegalne przekraczanie granicy, albo łódkami z innych wysp. Policja i wojsko patrolują ulice. Są ograniczenia transportu oraz zamknięte szkoły. Obowiązuje także zakaz przemieszczania między prowincjami oraz zakaz gromadzenia się. Ludzie generalnie są spokojni, ale napięcie narasta, bo telewizja i internet dostarczają różnego rodzaju informacji, nie zawsze potwierdzonych. Rząd podobno przygotowuje jakiś pakiet pomocowy, ale znając życie dotrze on do małej grupy ludzi w stolicy i kilku większych miastach; prawdą jest, że tu gdzie pracujemy bardziej liczymy na Opatrzność Bożą niż pomoc rządową. Najgorsze, że zazwyczaj w takich przypadkach cierpią niewinni, zwykli ludzie.
Wierzymy jednak, że sytuacja się uspokoi. Liczymy także na pomoc Australii, Nowej Zelandii i nawet Chin, bo kraje te mają spore interesy w Papui.
Problemem są także sekciarze, którzy rozpowiadają nieprawdopodobne historie na temat wirusa mącąc ludziom w głowach i wzniecając niepokoje... jednak w tej kwestii z nimi tak było zawsze.
Generalnie trwamy z ludźmi i staramy się prowadzić normalne życie pomagając ludziom w perspektywie wiary zrozumieć tę całą sytuację, oraz przygotować ich na trudności, które przecież mogą nadejść. Generalnie każdy kryzys uwypukla różnego rodzaju niedoskonałości i problemy z jakimi boryka się PNG. Potrzeba jeszcze sporo czasu, by Papua wyszła na względnie prostą i była silnym krajem. Problemy plemienne w dalszym ciągu utrudniają stworzenie jednego, zjednoczonego w sercu i umyśle wolnego kraju. Wciąż jednak 𝙬𝙖𝙣𝙩𝙤𝙠 𝙨𝙮𝙨𝙩𝙚𝙢 – czyli wspieranie tylko swoich, niszczy to, co było budowane przez lata. Jedynie w Kościele widać jak gromadzą się ludzie różnych plemion tworząc jeden naród Boga i to jest naszą nadzieją...
Pozdrawiam serdecznie z Papui Nowej Gwinei.
𝐊𝐬. 𝐑𝐨𝐛𝐞𝐫𝐭 𝐀𝐛𝐥𝐞𝐰𝐢𝐜𝐳 MSF

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Ks. Bogdan Cofalik MSF - droga powołania

Portal Onet.pl zamieścił ciekawy artykuł o ks. Bogdanie Cofaliku MSF, naszym misjonarzu, od 30 lat pracującym na Papui Nowej Gwinei. Zachęcamy do lektury https://sport.onet.pl/podnoszenie-ciezarow/podnoszenie-ciezarow-bogdan-cofalik-polski-ksiadz-sztangista-u-papuasow/mxtz4


Święta Zmartwychwstania Pana na Białorusi


Do świątecznych pozdrowień i życzeń dołącza się także ks. Denis z Białorusi





Życzenia świąteczne i pozdrowienia od ks. Bogdana Szumskiego MSF


Ks. Damian Szumski MSF wraz ze swoimi parafianami z Mendi przesyłają serdeczne pozdrowienia oraz życzenia Błogosławionych Świąt. Niech nigdy nie zabraknie nam pewności wiary Maryi, że CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ!!! Niech ON daje nam nadzieję i pokój 


























sobota, 11 kwietnia 2020

Zmarł ks. Piotr Pietrzyk MSF

Ks. Piotr Pietrzyk MSF razem z ks. Włodzimierzem Burzawą MSF
podczas ostatniego spotkania opłatkowego w Wielkim Klinczu
W Wielką Sobotę nad ranem, w szpitalu w Kościerzynie, zmarł nagle i niespodziewanie ks. Piotr Pietrzyk MSF. Miał 64 lata.   Od dłuższego czasu walczył z chorobą nowotworową. Po kolejnych operacjach, pomimo cierpienia i bólu, z uśmiechem podejmował zadania duszpasterskie i rektorskie. W ostatnich latach był proboszczem w parafii Świętej Rodziny w Wielkim Klinczu. Ks. Piotr był bardzo lubiany przez parafian, ale także był Wielkim Przyjacielem naszego Referatu Misyjnego. To dzięki Niemu nasze spotkania misyjne, szczególnie te opłatkowe, na długo pozostaną w pamięci, a to za sprawą m.in. kanapek, które sam przygotowywał. Poniżej zamieszczamy wspomnienie o ks. Piotrze pani Danuty z Koła Misyjnego w Wielkim Klinczu. Pamiętajmy o Nim w naszych modlitwach🙏❤️





Modlitwa z relikwiami Krzyża Świętego

W sanktuarium Matki Bożej w Mendi na Papui Nowej Gwinei wierni modlili się przy relikwiach  Krzyża Świętego





Droga Krzyżowa w Wielki Piątek na PNG

W Wielki Piątek ks. Damian Szumski i ks. Robert Ablewicz wraz ze swoimi parafianami uczestniczyli w Drodze Krzyżowej






środa, 8 kwietnia 2020

Życzenia świąteczne WIELKANOC

Życzenia świąteczne referenta ds. Misji Zagranicznych MSF

Ks. Włodzimierz Burzawa MSF

Pozdrowienia z Norwegii

Moi Kochani, tą drogą przekazuję pozdrowienia od ks. Andrzeja Kościukiewicza, ks. Marka Michalskiego oraz innych Misjonarzy Świętej Rodziny pracujących w Norwegii, w tym pięknym, ale jakże odmiennym od naszej Ojczyzny kraju








Pomoc dla sierot w Mendi

Ks. Robert Ablewicz MSF dziękuje za pomoc materialną i wsparcie duchowe. Z przesłanych ofiar zakupił żywność na święta dla sierot z Mendi😍🤗🙏





niedziela, 5 kwietnia 2020

Jestem MSF! Ks. Włodzimierz Burzawa

Zapraszamy do obejrzenia filmu z cyklu: Jestem MSF! Ks. Włodzimierz Burzawa, obecny Referent ds. Misji Zagranicznych Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny, opowiada o odwiedzinach w swojej pierwszej misyjnej  parafii w Namcie. Ks. Włodzimierz na Papuę Nową Gwineę wyjechał w grupie założycielskiej w 1989 roku. W 2019 r. odwiedził parafię po 30 latach!!! Ten filmik koniecznie trzeba obejrzeć❤️🇵🇱🇵🇬
Film do obejrzenia na kanale https://www.youtube.com/watch?v=T-KKoKgajwk

sobota, 4 kwietnia 2020

Do ks. Biskupa Dariusza Kałuży MSF dotarła nasza pomoc


Drodzy Przyjaciele Misji, miło nam poinforować, iż do ks. biskupa Dariusza Kałuży MSF pracującego w Goroce na Papui Nowej Gwinei, dotarły paczki z naszego Referatu. Udało się nam je wysłać w pod koniec lutego br., zanim zamknięte zostały połączenia lotnicze z powodu koronawirusa. Tą drogą chcemy serdecznie podziękować s. Alicji Jaszczak z USA za kilkadziesiąt par butów, uczniom ze Szkoły Podstawowej z Wiktorówka za szczoteczki i pasty do zębów oraz za słodkości przekazane ks. Łukaszowi Skołudowi MSF przez uczniów z parafii Bożepole Wielkie na Kaszubach. Podziękowania należą się także grupie młodzieży z parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Otwocku-Świdrze, która pod opieką ks. Adriana Piecucha MSF zapakowała wszystkie te rzeczy do pudełek i przygotowała do wysyłki. Ks. Biskup Darek pisze: "Dziękuję bardzo za paczki, Ptasie Mleczko, pasty i szczoteczki... wspaniałe prezenty. Już prawie wszystko rozdałem" :) Dla takich słów warto pracować :)
Przy okazji informujemy, iż w czerwcu na urlop do Polski miał przylecieć ks. biskup Dariusz Kałuża MSF. Niestety z powodu panującej na całym świecie pandemii odwołał tę wizytę. Jak sam napisał: "Gdyby się coś stało tutaj, to nie mógłbym zostawić moich owieczek." Pamiętajmy o Nim i pozostałych misjonarzach w naszych modlitwach.
Przy okazji zachęcamy do obejrzenia najbliższych odcinków filmu z serii: "Jestem MSF!". W Niedzielę Palmową będzie można usłyszeć kilka słów od ks. Włodzimierza Burzawy MSF, obecnego Referenta ds. Misji Zagranicznych, który wyjechał na Papuę Nową Gwineę w grupie założycielskiej w 1989 roku i pracował tam przez 5 lat. A za tydzień zamieścimy film właśnie o ks. Biskupie Dariuszu Kałuży MSF. A wszystko na kanale Youtube: Prowincjalny Referat Misyjny
Dziękujemy, że jesteście z nami :)